Otworzyłam Oczy .
Była 07:30 . Byłam zdziwiona ,poszłam spać o 00:15 i wstałam tak wcześnie ,do tego wcale nie byłam zmęczona ,wręcz przeciwnie - tryskałam energią . To byłą pierwsza noc w owym domu cioci . Już przez zamknięte drzwi słyszałam głos mojej kuzynki - Roksany . Ma dopiero sześć lat więc ani trochę nie dziwiło mnie to ,że oglądała jakieś durne programy dla przedszkolaków . No ,ale przecież każdy z nas to kiedyś oglądał . Poszłam do kuchni po szklankę pepsi . Usiadłam przy stole w jadalni i myślałam ,myślałam i myślałam ... nad tym jak to się dzieje ,że jedni lepiej malują a drudzy lepiej śpiewają ? Jaki jest sens życia ? Dlaczego ludzie nie rodzą się z włosami niebieskimi ,czerwonymi itp. ? ... Tych pytań było mnóstwo ... Zdałam sobie sprawę ,że odpływam ... Wielka czarna dziura . Leciałam w dół ,niczym Alicja Z Krainy Czarów , w dół ,dół ,dół ... Pustka się skończyła . Siedziałam na huśtawce pośród czarnych burzowych chmur ,w krótkiej ,blado różowej sukience ,kiedy usłyszałam głos ... " Oliwia ... Oliwiaa ? " . No tak . Zasnęłam przy stole . To ciocia próbowała mnie obudzić .
- Która Godzina ? - Zapytałam .
- 08:10 .
- Laaajt . Ide na laptopa .
- Noo
Minęło kilka godzin ... znowu myślałam i myślałam ... w końcu stwierdziłam ,że lepiej będzie jak przestane i wejdę na facebooka . Do pokoju weszła mama .
- Jadę z ciocią do lidla po chleb .
- Mogę z wami *3*
- Nie .
- .___.
- Pilnuj Roksany .
- Spoko .
Wróciłam do mojego wirtualnego świata. Zanim się obejrzałam mama i ciocia wróciły .
Jutro sylwester ... Poszłam umyć głowę . Wysuszyłam włosy i już są suche . Teraz przyjechali do cioci i wujka goście . Ja jem cytrynę . Tak C Y T R Y N Ę .
Nie mam co robić i nudzi mi się ...
Chyba wejdę na stardoll ,a nie gościłam tam już ponad pół roku ...
~ xoxo